• ółążść‡

 

Peregrynacja 16-19.02.2014

 

Święta

Wyszukiwanie

Sonda

Czy słyszałeś o podatku zryczałtowanym od osób duchownych i czy wiesz co to za podatek?

Słyszałem i wiem co to za podatek

Słyszałem ale nie wiem co to za podatek

Niesłyszałem


Dźwięk

Brak pliku dźwiękowego

Nawiązuje do wielkiego wydarzenia w dziejach chrześcijaństwa – odnalezienia drzewa krzyża, na którym umarł Jezus Chrystus

Sejm z 1764 r. w swoich ustawach nazwał Matkę Bożą Częstochowską Królową Polski.

Akt Zawierzenia Parafii Matce Bożej Częstochowskiej Królowej Polski z okazji 1050. Rocznicy Chrztu Polski

Wielka Boga-Człowieka Matko, Niepokalana Dziewico Maryjo, Matko Kościoła i Królowo Polski, Matko naszego zawierzenia!  W obliczu Boga, w Trójcy Świętej Jedynego, oddajemy dzisiaj w Twoją wieczystą i macierzyńską niewolę miłości naszą parafię, kapłanów, osoby konsekrowane, małżeństwa i rodziny, ojców i matki, dzieci i młodzież, ludzi starszych, chorych i samotnych, wspólnoty, grupy i wszystkie dzieci Boże. Jesteśmy przekonani, że Ty, o Bogurodzico Maryjo, jesteś dla każdego z nas przedziwną pomocą i obroną na drogach chrzcielnej wierności Chrystusowi. Oddani Tobie w niewolę pragniemy czynić w naszym życiu osobistym, rodzinnym i parafialnym nie wolę własną, ale wolę Twoją i Twojego Syna. Postanawiamy, jak najwierniej naśladować przykład Twojego życia: Twoją wiarę, nadzieję i miłość, wyrażające się w służbie Bogu i ludziom, w trosce o zbawienie każdego człowieka. Matko Boga i człowieka, oddając się Tobie, przyrzekamy coraz bardziej rozwijać w każdym z nas osobiście przymierze chrzcielne z Bogiem. Chcemy otwierać się na światło wiary, która rodzi się ze słuchania Bożego Słowa i owocuje świadectwem życia. Pragniemy głosić Ewangelię przez przykład życia zakorzenionego w Chrystusie i przeżywanego w codzienności, przez zaangażowanie w pracę, kulturę, sztukę i naukę, przez wypełnianie obowiązków rodzinnych, społecznych. Chcemy stać się budowniczymi pokoju w rodzinie, parafii, Ojczyźnie i świecie. Przyjmij, nasza Matko i Królowo Polski, ten akt zawierzenia i oddania naszej parafii.

Niech będzie on odpowiedzią na Twoją matczyną miłość do naszego Narodu i każdego z nas. Niech w Twoim Niepokalanym Sercu na nowo odsłoni się dla wszystkich światło zbawczej nadziei.

 

Amen.

Niepokalana Matka Boga,Maryja zawsze Dziewica po zakończeniu ziemskiego życia z duszą i ciałem została wzięta do chwały niebieskiej - W tradycji ludowej święto 15 sierpnia jest dziękczynieniem za plony

W tym roku pątnikom towarzyszy hasło "Chrzest źródłem miłosierdzia"

Jubilaci dzisiaj uczestniczyli w uroczystej Mszy Świętej, którą celebrował ks. dr prałat Marek KORGUL -dyrektor WK ŚKB , który też wygłosił homilię.

Zadowoleni i uśmiechnięci jak zawsze z opiekunem ks. G. Basarą - Wikariuszem. Zapraszamy do galerii w "Grupy i wspólnoty"

Przewodniczył jej i homilię wygłosił ks.dr prał. Marek KORGUL, wikariusz biskupi i dyrektor wydziału katechetycznego Świdnickiej Kuri Biskupiej.

Zapraszamy do galerii

J.E. Ksiądz Biskup Zbigniew KIERNIKOWSKI przed wejściem do kościoła

Wszyscy ci co świętowali.Zapraszamy do galerii

Obrzęd Pobłogosławienia Wody i Odnowienie Przyrzeczeń Chrzcielnych

Procesja z Kościoła Jubileuszowego-św. Bonifacego do kościoła św.Jana Chrzciciela. Zapraszamy do galeri.

Kadencja 2016-2021. Zapraszamy do galerii.

"Weselcie się już zastępy Aniołów w niebie! Weselcie się słudzy Boga! Niech zabrzmią dzwony głoszące zbawienie, gdy Król tak wielki odnosi zwycięstwo!"Zobacz galeria.

Lliturgią Wielkiego Piątku jest procesja do Grobu Pańskiego. Zobacz galeria.

Ciemnica - Adoracja Najświętszego Sakramentu . Zobacz galeria.

Porządek adoracji w czasie Triduum Paschalnego w dziale "TRIDUUM PASCHALNE" Zapraszamy

Krzyż i Ikona MB niesiona przez młodzież naszych parafii. Zobacz galeria.

Przewodniczy w ćwiczeniach wielkopostnych ks.dr Marek KORGUL - Dyrektor Wydziału Katechetycznego Diecezji Świdnickiej

Głosujemy zgodnie z sumieniem i zawsze uśmiechnięci ! Protokół z wyborów w ogłoszeniach parafialnych

Droga Krzyżowa - Piątek godz.9.00;16.45;18.00 . Gorzkie Żale - Niedziela 17.30

Katoliku! Sam popiół nie wystarczy - Środa Popielcowa to zaledwie początek. Odsyłam do orędzia Ojca Świętego na Wielki Post 2016 - Listy i komunikaty

W polskiej tradycji jest to też święto Matki Bożej Gromnicznej.

Kontynuatorem tych pięknych tradycji jest obecny chór "HARFA" liczący 34 osoby

Z dalekiego wschodu pokłon trzech króli

"Hej kolęda, kolęda" 17.01.2016 . Zapraszamy do galerii.

Zapraszamy do galerii.

06.01.2016 Zapraszamy Godz. 13.00 Miejski Dom Kultury Zgorzelec

Wzorem rodziny chrześcijańskiej jest Rodzina z Nazaretu, w której wyrósł i wychował się Jezus.

Przełamanym opłatkiem - wigilijnym chlebem miłości i pojednania – życzmy sobie nawzajem i całemu światu Miłości, Pokoju i Pojednania. Bądźmy ludźmi dobrej woli, - Bóg się rodzi

O. Emilian Sigiel, pallotyn, który w tym czasie będzie dla nas przewodnikiem duchowym. Zapraszamy do galerii.

W naszym kościele codziennie od poniedziałku do piątku godz. 17.3o, soboty godz.6.45. Zapraszamy do galerii.

Znakiem jubileuszu jest zapalona jubileuszowa świeca.

Dzisiejszą niedzielą rozpoczynamy Adwent , i wraz z rozpoczęciem nowego roku liturgicznego zainaugurowane zostaną obchody 1050-lecia Chrztu Polski.

.

Uroczystość Chrystusa Króla do liturgii wprowadził papież Pius XI encykliką Quas Primas z 11 grudnia 1925 r. na zakończenie roku jubileuszowego. Nakazał wtedy, aby we wszystkich kościołach tego dnia po głównym nabożeństwie przed wystawionym Najświętszym Sakramentem odmówić litanię do Najświętszego Serca Pana Jezusa oraz akt poświęcenia rodzaju ludzkiego Najświętszemu Sercu. Początkowo uroczystość obchodzono w ostatnią niedzielę października;

Reforma soborowa przeniosła jej termin na ostatnią niedzielę roku liturgicznego.

Króluj Nam Chryste !

 

Od południa Dnia Wszystkich Świętych i przez cały Dzień Zaduszny w kościołach i kaplicach publicznych można uzyskać odpust zupełny, ale tylko jeden raz.

Nabożeństwa różańcowe codziennie o godz.9.00 i 17.30 z udziałem dzieci, a w niedzielę o 17.30 .

 

"Wychowawca naprawdę kocha i wychowuje młodzież, kiedy wskazuje jej wyższe ideały... i towarzyszy jej na drodze dojrzewania życiowych decyzji."

św. Jan Paweł II 

 

Duszpasterstwo Parafii p.w. św. Jana Chrzciciela w Zgorzelcu

w ramach obchodów V TYGODNIA WYCHOWANIA serdecznie zaprasza wszystkich nauczycieli, wychowawców i katechetów dbających o wychowanie dzieci i młodzieży w nurcie prawdziwych wartości na wykład ks. dra Marka Korgula Sekretarza Komisji Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski

17 września 2015 r., godz. 17.00      Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych im. Emilii Plater Zgorzelec, ul. Francuska 6

www.tydzienwychowania.pl

 

Spotkania w parafii - salka katechetyczna

15 sierpnia w Kościele Katolickim obchodzi się jedno z najważniejszych świąt maryjnych: Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, w Polsce nazywane także Świętem Matki Boskiej Zielnej.

1. Wzięta do nieba Maryja Królowa,     Już jaśnieje w koronie;     Odeszła od nas Matka Jezusowa,     Siedzi z Synem na tronie.     Wydają nieba triumf wesoły,     Wielbią Królowę Święci z Anioły     Widząc Ją na Boskim łonie. 2. Piękna jak księżyc, jak słońce wybrana,     Księżyc pod Jej nogami,     Na Niej purpura ze słońca utkana,     Gwiazdami haftowana.     Z dworem Aniołów weszła do chwały,     Równych widoków nieba nie miały,     Z takimi wspaniałościami. 3. Odchodzisz od nas, o Matko jedyna,     Byś nam zjednała Boga,     Więc racz się wstawić do Swojego Syna     Zawsze, gdy na nas trwoga,     Ażeby od nas odwrócił wojny,     Uśmierzył burze, dał czas spokojny,     Niech Twoja sprawi przyczyna.            (XVIII w. pieśń kościelna)

XXII PPDL Grupa V 2014

Piąteczka  (kliknij)

Pakują plecaki, szykują dobre buty i intencje. W piątek 24 lipca ze Zgorzelca ruszają pielgrzymi w drogę na Jasną Górę. Na najdłuższy szlak, bo liczący ponad 300 km wybiera się około 50 osób. Ekstremalna grupa dotrze do Legnicy we wtorek. W środę o godz. 6.00 rano w Katedrze Legnickiej oficjalnie rozpocznie się  23. Pielgrzymka na Jasną Górę.

Wiadomości z trasy w dziale XXIII PPDL na Jasną Górę - zapraszamy

 

 

Msza koncelebrowana z udziałem ks.Dziekana i ks.Proboszczów oraz gościa ks.Prałata Marka - Przewodniczy ks Mariusz HABINIAK

Procesja ruszyła z Parafii św.Jana Chrzciciela do Parafii św.Bonifacego

Pierwsza Komunia Święta 31.05.2015 (zapraszamy do galerii)

Ich pierwsza Spowiedź Święta - "Wysławiajmy Pana bo jest dobry"

Nasi milusińscy w swoim żywiole - zapraszamy do galerii

Wszyscy ci co świętowali - zapraszamy do galerii

Kolejne stacje to światło świecy

Alleluja! Alleluja!Alleluja!

"Światło Chrystusa" - Obrzęd poświęcenia wody chrzcielnej

Wielki Piątek jest dniem smutku i żałoby

Ostatnia wieczerza, ustanowienie Eucharystii i sakramentu kapłaństwa

Niedziela Palmowa, którą dziś obchodzimy rozpoczyna Wielki Tydzień. To najważniejsze siedem dni w kościelnym kalendarzu.

Zapraszamy do galerii

ks. mgr Marcin Delestowicz, Wikariusz Parafii św. Jadwigi Śląskiej w Zgorzelcu

                   W czasie Wielkiego Postu słyszymy wezwanie Pana do pełnienia dobrych czynów. Jakie to czyny? To modlitwa, post i jałmużna. Te trzy ważne, dobre czyny nie są jedynie miarą wielkopostnej ascezy, lecz przede wszystkim są sprawdzianem praktycznej miłości i taki koloryt - koloryt miłości - nadają chrześcijańskiej pokucie.

    18 lutego (Środa Popielcowa) to dzień, który rozpoczyna w Kościele katolickim okres Wielkiego Postu czyli czterdziestodniowej pokuty. Ta uroczystość ma pobudzić katolików do podjęcia zdecydowanej drogi osobistej odnowy i nawrócenia.

    W Środę Popielcową katolicy rozpoczynają czterdziestodniowy post. Liczba 40 stanowi w Piśmie Świętym wyraz pewnej dłuższej całości, czasu przeznaczonego na jakieś konkretne zadanie człowieka lub zbawcze działanie Boga. W Wielkim Poście Kościół odczytuje i przeżywa nie tylko czterdzieści dni spędzonych przez Jezusa na pustyni na modlitwie i poście przed rozpoczęciem Jego publicznej misji, ale i trzy inne wielkie wydarzenia biblijne: czterdzieści dni powszechnego potopu, po których Bóg zawarł przymierze z Noem; czterdzieści lat pielgrzymowania Izraela po pustyni ku ziemi obiecanej; czterdzieści dni przebywania Mojżesza na Górze Synaj, gdzie otrzymał on od Jahwe Tablice Prawa.

     Okresy i dni pokuty są w Kościele katolickim specjalnym czasem ćwiczeń duchowych, liturgii pokutnej, pielgrzymek o charakterze pokutnym, dobrowolnych wyrzeczeń, jak post i jałmużna, braterskiego dzielenia się z innymi, m.in. poprzez inicjowanie dzieł charytatywnych i misyjnych. Z liturgii znika radosne "Alleluja" i "Chwała na wysokości Bogu", a kolorem szat liturgicznych staje się fiolet. Istotą pozostaje przygotowanie wspólnoty wiernych do największego święta chrześcijan, jakim jest Wielkanoc.

   Tradycyjnemu obrzędowi posypania głów popiołem towarzyszą w Środę Popielcową słowa: "Pamiętaj, że jesteś prochem i w proch się obrócisz" albo "Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię".

Gdy się Chrystus rodzi

i na świat przychodzi,

ciemna noc w jasnościach

promienistych brodzi 

Drodzy Parafianie,

trwamy jeszcze w okresie, w którym mogliśmy na nowo uwierzyć, że Bóg, który stał się człowiekiem, rozjaśnia mroki i niepokoje naszego życia.

            Jako duszpasterze przybywamy do Waszych domów z Kolędą, aby we wspólnocie Waszych rodzin pomodlić się i wyprosić Wam dar Bożego błogosławieństwa. Pragniemy też podzielić się z Wami tym, czym żyje nasz Kościół lokalny.

            Peregrynacja obrazu św. Józefa, którą przeżywaliśmy w lutym ubiegłego roku, była okazją do tego, by zawierzyć Opiekunowi Zbawiciela nasze wspólnoty rodzinne. W niedzielę 22 lutego br. w sposób uroczysty wspomnimy to wydarzenie, na które już dziś serdecznie Was zapraszamy.

Ważnym wydarzeniem diecezjalnym w obecnym roku będzie organizowany w Krzeszowie w dniu 16 maja III Kongres Rodzin Diecezji Legnickiej. Zachęcamy Was do modlitwy w intencji rodzin i Kongresu, a także do wzięcia w nim udziału.

            Kościół w Polsce obecny rok duszpasterski przeżywa pod hasłem: Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię. To wezwanie Pana Jezusa okazuje się ciągle aktualne, ponieważ w naszej wspólnocie jest wielu ludzi, którzy potrzebują umocnienia w wierze, a także pokarmu słowa Bożego i Ciała Pańskiego. Każdy z nas również potrzebuje nawrócenia, bo wiara nie jest dana raz na zawsze. Do nas odnoszą się słowa, jakie papież Franciszek skierował do młodzieży: nie patrzcie na życie „z balkonu”, zaangażujcie się w nie – Jezus nie stał na balkonie, zanurzył się w życiu – nie patrzcie na życie „z balkonu”, zanurzcie się w nim jak Jezus (Copacabana 2013). Niepokoi obojętność tak wielu ludzi na propozycję, jaką przynosi nam Jezus, by w duchu Ewangelii przemieniać pozytywnie siebie, rodziny i naszą Ojczyznę, tak wielu parafian nie w pełni włącza się w rytm życia wspólnoty. W kontekście takiego stanu rzeczy warto na progu nowego roku odpowiedzieć sobie na pytanie: jaka jest moja postawa?

            Na zakończenie pragniemy wyrazić Panu Bogu wdzięczność, że razem z Wami możemy się cieszyć kolejnym elementem naszego kościoła, który został odnowiony. Tuż przed Bożym Narodzeniem mogliśmy zobaczyć znaczną część pomalowanej świątyni - to piękny dar, jaki przynieśliśmy w darze Dzieciątku Jezus. Przed nami kolejne prace, które będą postępowały z pomocą Bożą i dzięki Waszemu zrozumieniu oraz wsparciu. Bardzo dziękujemy za złożone do tej pory ofiary - Bóg zapłać! Niech dobry Bóg wynagrodzi hojność Waszych serc.

Wasi Duszpasterze:

ks. Marian Oleksy - proboszcz

ks. Grzegorz Basara - wikariusz

 

 

Zapraszamy do galerii

Zapraszamy do galerii

                OrszakTrzech Kóli już po raz drugi 6 STYCZNIA 2015r. przejdzie ulicami naszego miasta. Rozpoczęcie godz.13.00 w Goerlitz-Zgorzelec. Organizatorem jest nasza parafia gdzie nad całością przygotowań czuwa ks. Proboszcz Marian Oleksy oraz Pan Wojciech Dobrołowicz - Przewodniczący Rady Gminy Zgorzelec.

Więce informacji w dziale Orszaku Trzech Króli. Zaparaszamy.

Rekolekcje głosi ks. mgr Mariusz HABINIAK

PROGRAM REKOLEKCJI ADWENTOWYCH

14 – 17 grudnia 2014 r.

 

14.12.2014 – NIEDZIELA III ADWENTU (GAUDETE) – Rozpoczęcie Rekolekcji.

  7.00 – Msza św. z nauką rekolekcyjną ogólną; /Po co głosić rekolekcje adwentowe?/

  9.00 – Msza św. z nauką rekolekcyjną dla młodzieży; /Co to znaczy kochać?/

10.30 – Msza Św. z nauką rekolekcyjną ogólną; /Po co głosić rekolekcje adwentowe?/

12.00 – Msza św. z nauką rekolekcyjną dla dzieci; /Jak być radosnym chrześcijaninem?/ 18.00 – Nieszpory.

18.30 – Msza św. z nauką rekolekcyjną ogólną; /Po co głosić rekolekcje adwentowe?/

19.30 - Nauka dla osób tworzących związki niesakramentalne oraz dla chcących zapoznać się z problemem; /Troska Kościoła o związki niesakramentalne/

 

15.12.2014 – Poniedziałek.

  9.00 – Msza św. z nauką rekolekcyjną ogólną; /Wiara jako fundament. Jezus Chrystus – sens wszystkich sensów/

17.00 – Nauką rekolekcyjna dla dzieci; /Jak się dobrze spowiadać?/

17.30 – Msza św. Roratnia;

18.30 – Msza św. z nauką rekolekcyjną ogólną; /Wiara jako fundament. Jezus Chrystus – sens wszystkich sensów/

19.30 – Msza św. z nauką rekolekcyjną dla młodzieży; /Czy warto się spowiadać. Sprawdź, czy jesteś chrześcijaninem?/

 

16.12.2014 – Wtorek - Dzień Sakramentu  Pokuty

  8.00 – 9.00 Sakrament Pokuty i Pojednania;

  9.00 – Msza św. z nauką rekolekcyjną ogólną; /Miłość i komunikacja między małżonkami/

16.00– 17.00 Sakrament Pokuty i Pojednania;

17.00 – Nauka rekolekcyjna dla dzieci; /Młody, święty, rozgarnięty – św. Dominik Savio/

17.30 – Msza św. Roratnia;

17.30 – 18.30 Okazja do Sakramentu Pokuty;

18.30 – Msza św. z nauką rekolekcyjną ogólną; /Miłość i komunikacja między małżonkami/

19.30 – Msza św. z nauką rekolekcyjną dla młodzieży; /Ciemny typ - bł. Piotr Jerzy Frasatti /

 

17.12.2014 – Środa - Zakończenie Rekolekcji

  9.00 – Msza św. z nauką rekolekcyjną ogólną; /Wychowanie dzieci w wierze/

17.00 – Nauka rekolekcyjna dla dzieci; /Przepis na świętość – św. Dominik Savio/

17.30 – Msza św. Roratnia;

18.30 – Msza św. z nauką rekolekcyjną ogólną; /Wychowanie dzieci w wierze/

19.30 – Msza św. z nauką rekolekcyjną dla młodzieży; /Czystość serca – bł. Karolina Kózkówna/

 

Życzę wszystkim aby dobre przeżycie Adwentu: Rekolekcji Św., Spowiedzi Adwentowej i innych dobrych czynów prowadziło Was Drodzy Parafianie do wielkiej radości Bożego Narodzenia.

Wasz Proboszcz

Święty Mikołaj Biskup w parafii

Mikołaj urodził się w Patras w Grecji ok. 270 r. Był jedynym dzieckiem zamożnych rodziców, uproszonym ich gorącymi modłami. Od młodości wyróżniał się nie tylko pobożnością, ale także uczuleniem na niedolę bliźnich. Po śmierci rodziców, swoim znacznym majątkiem, chętnie dzielił się z potrzebującymi. Tak np. ułatwił zamążpójście trzem córkom zubożałego szlachcica, podrzucając im skrycie pieniądze. O tym wydarzeniu wspomina Dante w swoim eposie. Wybrany na biskupa miasta Miry (obecnie Demre) podbił sobie serca wiernych nie tylko gorliwością pasterską, ale także troskliwością o ich potrzeby materialne. Cuda, które czynił, przysparzały mu większej jeszcze chwały. Kiedy cesarz Konstantyn I Wielki skazał trzech młodzieńców Miry na karę śmierci za jakieś wykroczenie, nieproporcjonalne do aż tak surowego wyroku, św. Mikołaj udał się osobiście do Konstantynopola, by uprosić dla swoich wiernych ułaskawienie.

 

Kiedy indziej miał swoją modlitwą uratować rybaków w czasie gwałtownej burzy od niechybnego utonięcia. Dlatego odbiera cześć również jako patron marynarzy i rybaków. W czasie zarazy, jaka nawiedziła także jego strony, usługiwał zarażonym z narażeniem własnego życia. Podanie głosi, że św. Mikołaj wskrzesił trzech ludzi, zamordowanych w złości przez hotelarza za to, że mu nie mogli wypłacić należności. Św. Grzegorz I Wielki w żywocie św. Mikołaja podaje, że w czasie prześladowania, jakie wybuchło za cesarza Dioklecjana i Maksymiana (pocz. wieku IV) Święty został uwięziony. Uwolnił go dopiero edykt mediolański w roku 313. Święty Mikołaj uczestniczył także w pierwszym soborze powszechnym w Nicei (325), na którym potępione zostały przez biskupów błędy Ariusza. Po długich latach błogosławionych rządów Święty odszedł po nagrodę do Pana 6 grudnia (stało się to między rokiem 345 a 352). Ciało Świętego zostało pochowane ze czcią w Mirze, gdzie przetrwało do roku 1087. Dnia 9 maja tegoż roku zostało przewiezione do miasta włoskiego Bari. Dnia 29 września 1089 roku uroczyście poświęcił jego grobowiec w bazylice wystawionej ku jego czci papież bł. Urban II. Najstarsze ślady kultu św. Mikołaja napotykamy w wieku VI, kiedy to cesarz Justynian wystawił Świętemu w Konstantynopolu jedną z najwspanialszych bazylik. Cesarz Bazyli Macedończyk (w. VII) w samym pałacu cesarskim wystawił kaplicę ku czci Świętego. Do Miry udawały się liczne pielgrzymki. W Rzymie św. Mikołaj miał dwie świątynie, wystawione już w wieku IX. Papież św. Mikołaj I Wielki (858-867) ufundował ku czci swojego patrona na Lateranie osobną kaplicę. Z czasem liczba kościołów Św. Mikołaja w Rzymie doszła do kilkunastu! W całym chrześcijańskim świecie św. Mikołaj miał tak wiele świątyń, że pewien pisarz średniowieczny pisze: "Gdybym miał tysiąc ust i tysiąc języków, nie byłbym zdolny zliczyć wszystkich kościołów, wzniesionych ku jego czci". W XIII wieku pojawił się zwyczaj rozdawania w szkołach pod patronatem św. Mikołaja stypendiów i zapomóg.  O popularności św. Mikołaja jeszcze dzisiaj świadczy piękny zwyczaj przebierania ludzi za św. Mikołaja i rozdawanie dzieciom prezentów. Odbywa się to w różnych formach: "Św. Mikołaj" przychodzi w przebraniu biskupa do domów, przyjeżdża na saniach. W sklepach przez cały już Adwent "Mikołaje" wręczają podarki dzieciom, kupione przez rodziców. Podobiznę Świętego opublikowano na znaczkach pocztowych w wielu krajach. Postać św. Mikołaja uwieczniło wielu malarzy i rzeźbiarzy. Wśród nich wypada wymienić Agnolo Gaddiego, Arnolda Dreyrsa, Jana da Crema, G. B. Tiepolo, Tycjana itd. Najstarszy wizerunek św. Mikołaja (z VI w.) można oglądać w jednym z kościołów Beyrutu. W Polsce kult św. Mikołaja był kiedyś bardzo popularny. Jeszcze dzisiaj pod jego wezwaniem jest aż 327 kościołów w naszej Ojczyźnie. Po św. Janie Chrzcicielu, a przed św. Piotrem i Pawłem najpopularniejszy jest św. Mikołaj. Do najokazalszych należą kościoły w Gdańsku i w Elblągu. Ołtarzy posiada Święty znacznie więcej, a figur i obrazów ponad tysiąc. Święty odbierał kult jako patron panien, marynarzy, rybaków, dzieci, więźniów i piekarzy. Zaliczany był do 14 Orędowników. Zanim jego miejsce zajął św. Antoni Padewski, św. Mikołaj był wzywany we wszystkich naglących potrzebach.  Postać Świętego, mimo braku wiadomości o jego życiu, jest jedną z najbardziej barwnych w hagiografii. Jest patronem Grecji, Rusi, Antwerpii, Berlina, Miry, Moskwy, Nowogrodu; bednarzy, cukierników, dzieci, flisaków, jeńców, kupców, marynarzy, młynarzy, notariuszy, panien, piekarzy, pielgrzymów, piwowarów, podróżnych, rybaków, sędziów, studentów, więźniów, żeglarzy.

Zbliżają się Światowe Dni Młodzieży w Krakowie w 2016 roku!

Trwamy w modlitwie w intencji tego wielkiego wydarzenia w każdy III Piątek miesiąca!

 Piątek 17.10.2014r godz. 19:30 w kościele św. Jana Chrzciciela w Zgorzelcu.

Najbliższe spotkanie: Piątek 21 listopada 2014 r. godz. 19.30 w kościele św. Józefa Robotnika w Zgorzelcu.

12 października 2014 XIV Dzień Papieski "Jan Paweł II - Świętymi Bądźcie"

      Decyzją Konferencji Episkopatu Polski tegoroczny Dzień Papieski będziemy obchodzili 12 października pod hasłem „Jan Paweł II – Świętymi Bądźcie!”. Temat świętości, jako fundamentalny w nauczaniu Kościoła i tym samym w myśli błogosławionego Ojca Świętego Jana Pawła II powraca jako treść kolejnego Dnia Papieskiego. Niewątpliwie świętość jest dla dzisiejszego świata tematem z jednej strony wstydliwym i wręcz niechcianym, a z drugiej, czasem co prawda nie wprost, ale niezwykle pożądanym. Niektórzy zdają się nie interesować świętością w ogóle, czasem odrzucają ją jako niemożliwą do osiągnięcia lub nawet nikomu niepotrzebną. Tolerują świętość o tyle, o ile dotyczy ona pragnień innych. Jednak wcale niemała rzesza ludzi poszukuje świętości, łaknie jej i za nią tęskni. Warto podczas XIV Dnia Papieskiego zobaczyć ten problem w świetle nauczania bł. Jana Pawła II, zwłaszcza w roku jego kanonizacji. Wyniesienie na ołtarze Jana Pawła II jest znakomitym motywem do ponownego postawienia pytania o świętość, zarówno w życiu jednostek, jak i całych społeczności, aż po wielką rodzinę ludzką - podkreśla ks. Dariusz Kowalczyk w przygotowanej przez niego interpretacji hasła Dnia Papieskiego.

7 października 1571 r. Sułtan turecki Selim II chciał podbić całą Europę i wprowadzić w niej wiarę muzułmańską, jednak się to mu nie udało - dlaczego? Panujący wtedy papież Pius V, dzisiaj święty zaczął zanosić żarliwe modlitwy do Maryi odmawiając paciorki różańca. Podczas tych modlitw zobaczył Maryję patrzącą spokojnym wzrokiem, jakby dawała znać, że będzie wszystko w porządku. Walki przebiegły pomyślnie, a to za sprawą zmieniającego się kierunku wiatru, które uniemożliwiły manewry muzułmanom. W ten sposób udało się powstrzymać inwazję Turków na Europę. Miejsce to miało pod Lepanto nad Zatoką Koryncką. Po zaledwie czterech godzinach walki zatopiono sześćdziesiąt galer wroga, zdobyto połowę okrętów tureckich, uwolniono dwanaście tysięcy chrześcijańskich galerników. Papież Pius V zdał sobie sprawę, jak dużą moc ma modlitwa do Matki Bożej i to właśnie Jej zawdzięcza ocalenie Europy. Uczynił dzień 7 października świętem Matki Bożej Różańcowej. Kolejny papież Klemens XI, w podzięce za kolejne zwycięstwo nad Turkami odniesione pod Belgradem w 1716 r. rozszerzył to święto na cały Kościół. W roku 1883 Leon XIII wprowadził do Litanii Loretańskiej wezwanie "Królowo Różańca świętego – módl się za nami", a w dwa lata później zachęcał, aby w kościołach odmawiano różaniec przez cały październik. W obecnych czasach przez cały październik odmawiamy różaniec we wszystkich parafiach. Szczególnymi czcicielami modlitwy różańcowej są dominikanie, którzy rozpowszechnili ją już w średniowieczu. Różaniec jest modlitwą ewangeliczną. Jan Paweł II tak nauczał: "Rozważając bowiem tajemnice różańcowe patrzymy na misterium życia, męki, śmierci i zmartwychwstania Pana jej oczyma. Przeżywamy je tak, jak ona w swym sercu matczynym je przeżywała. Ona zawsze u boku syna jest równocześnie obecna pośród naszych codziennych spraw". Odmawianie różnańca to wielka medytacja nad życiem i zaduma podczas mówienia modlitw "Zdrowaś Maryjo...". Postępujące paciorki mówią nam o naszej drodze, którą podążamy. Jeśli w ten sposób wyobrazimy sobie modlitwę różańcową to możemy założyć, że idąc po drodze różańcowej dochodzimy do jej końca całkiem odmienieni. Zależy to tylko od naszej wiary. Przekładając tę drogę po paciorkach na drogę życiową nabieramy mocnej wiary i umacniamy się w niej, a co za tym idzie jesteśmy lepsi. Dzięki modlitwie na różańcu Maryja wyprasza dla nas wiele łask, często przez nas niezauważanych. Dając przykład zdrowia - mamy go to nie dbamy o to, aby się nad tym zastanawiać. Dopiero, jak chorujemy to zaczynamy się modlić o zdrowie. Ważne, aby nasze modlitwy były systematyczne i wyrażały kontemplację nad życiem, aby dawały poczucie, że nie jesteśmy idealni i dużo należy zmienić w relacjach z bliźnim. Każdy z nas ma swoje wyobrażenie o modlitwie, ale modlitwa różańcowa to szczególny moment zadumy.

 INGRES BISKUPA ZBIGNIEWA KIERNIKOWSKIEGO DO KATEDRY LEGNICKIEJ SOBOTA, 28.06.2014 r., godz. 11.00

Rozpoczęcie uroczystej liturgii będzie miało miejsce w kościele pw. św. Jana Chrzciciela w Legnicy (ul. ojców Zbigniewa i Michała 1). Wcześniej kapłani przygotowują się do celebracji w korytarzach klasztoru Ojców Franciszkanów, przylegającym do kościoła. Po wyruszeniu procesji o godz. 11:00 we wnętrzu świątyni nastąpi powitanie gości i przekazanie pastorału biskupów legnickich. Następnie procesja wyruszy do katedry, dokąd przybędzie ok. godz. 11:20.

Transmisja na żywo TV Trwam. Polecamy!

        Pamiątkę ustanowienia Najświętszego Sakramentu Kościół obchodzi w Wielki Czwartek. Jednak wówczas Chrystus rozpoczyna swoją mękę. Dlatego od XIII wieku Kościół obchodzi osobną uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa (zwaną potocznie Bożym Ciałem), aby za ten dar niezwykły Chrystusowi w odpowiednio uroczysty sposób podziękować.             Chrystus Pan ustanowił Najświętszy Sakrament przy Ostatniej Wieczerzy. Opisali to dokładnie wszyscy trzej synoptycy i św. Paweł Apostoł (Mt 26, 26-28; Mk 14, 22-24; Łk 22, 19-20; 1 Kor 11, 17-30). Św. Łukasz przytacza ważne słowa, którymi Chrystus Pan nakazał swoim uczniom sprawować ten Sakrament: "To czyńcie na moją pamiątkę" (Łk 22, 19). Św. Paweł dodaje, że gdyby ktoś odważył się przyjmować Eucharystię niegodnie, sam sobie przez to gotuje sąd Boży (1 Kor 11, 25-30). Apostoł Narodów zaznacza więc, że do przyjęcia Eucharystii należy przystępować z odpowiednim przygotowaniem wewnętrznym; trzeba wypełnić niezbędne warunki, którymi są stan łaski i odpowiednie przygotowanie serca.

         W tym roku Uroczystość  Bożego Ciała  miała miejsce w amfiteatrze wspólnym nabożeństwem mieszkańców Zgorzelca i Goerlitz, po którym na ulice wyruszyła międzynarodowa procesja.

         Msza święta koncelebrowana, odprawiona została przez kapłanów z diecezji legnickiej i diecezji Goerlitz -  Jego Ekscelencji Księdza Biskupa Stefana CICHEGO Administratora Apostolskiego Diecezji Legnickiej  z homilią Jego Ekscelencji Księdza Biskupa Wolfganga IPOLTA Biskupa Diecezjalnego Diecezji Goerlitz oraz zaproszonych gości z Watykanu: Arcybiskupa Piera MARINII oraz Arcybiskupa Konrada KRAJEWSKIEGO, jałmużnika papieskiego. Po nabożeństwie z amfiteatru wyruszyła międzynarodowa procesja. Pochód zatrzymał się przy czterech ołtarzach, z czego pierwszy ustawiony był przy wejściu głównym do Miejskiego Domu Kultury, a kolejny przy ul. Wolności. Na moście Jana Pawła II polscy i niemieccy biskupi pobłogosławili obydwa miasta. Następnie procesja przekroczyła polsko – niemiecką granicę i zakończyła się w Goerlitz.

Zapraszamy do galerii.

Jezu najsłodszy Ojcze i Panie

Dziś pierwsze z Tobą spotkanie,

Przyjmij w ofierze me serce małe,

By Cie kochało przez życie całe.

 

     I Komunia Święta to ważne wydarzenie w chrześcijańskim życiu każdego dziecka. Dzieci po raz pierwszy w pełni uczestniczą we mszy świętej i przyjmują do serca Ciało Jezusa Chrystusa.

     Jak co roku, tym razem w czerwcu dzieci z drugiej klasy przystąpiły w naszej parafii do Pierwszej Komunii Świętej. Dzieci brały udział w przygotowaniach w szkole i w parafii, aby godnie i świadomie przeżyć ten jeden z najważniejszych momentów w życiu chrześcijanina. Przystąpiło do Pierwszej Komunii Świętej 40 dzieci.

   Komunia Św. jest jednym z sakramentów ustanowionych przez Chrystusa. W pierwszych wiekach chrześcijaństwa przystępowano jednocześnie do chrztu i Komunii Św., ale wiązały się z tym różne nurty. Na początku odkładano te sakramenty na koniec życia, żeby przyjmując chrzest, osiągnąć zbawienie. Chrzest gładzi wszystkie grzechy, a dostrzegano, że po chrzcie popełniano kolejne. Z pokutą wiązały się bardzo surowe kary, łącznie z wykluczeniem z Kościoła. Sakramenty odkładano więc na koniec, w obawie przed nieosiągnięciem zbawienia. Ale tu pojawiało się kolejne niebezpieczeństwo, bo można było umrzeć bez chrztu. Obecny system przystępowania do I Komunii Św. na początku XX w. wprowadził papież Pius X. Czerpał ze swojego doświadczenia, ponieważ jako dziecko bardzo pragnął przyjąć Komunię Św., ale nie pozwalało na to kościelne prawo (Komunię przyjmowali tylko dorośli). Gdy został papieżem, określił, że Komunia Św. może być przyjmowana przez dzieci w wieku siedmiu lat, ponieważ potrafią już wówczas odróżnić, co jest zwykłym chlebem, a co Ciałem Chrystusa.

Zapraszamy do galerii.

Katecheza papieża Franciszka z 29.01.2014r.

…Bierzmowanie, tak jak każdy sakrament, nie jest dziełem ludzi, ale dziełem Boga, który troszczy się o nasze życie, aby nas kształtować na obraz Jego Syna, aby nas uczynić zdolnymi do miłowania, tak, jak On. Bóg czyni to wylewając swego Ducha Świętego, którego działanie przenika całą osobę i całe życie, co ukazuje się w siedmiu darach, na które zawsze wskazywała tradycja, w świetle Pisma Świętego. Nie mam zamiaru was dzisiaj pytać, czy pamiętacie jakie to są dary. Może wszyscy by to powiedzieli, ale nie jest to konieczne. Ja to powiem w waszym imieniu. Są to dary: mądrości, rozumu, rady, męstwa, umiejętności, pobożności i bojaźni Bożej. Te dary otrzymujemy od Ducha Świętego właśnie w sakramencie bierzmowania. Zamierzam im poświęcić katechezy, które nastąpią po tych obecnych, o sakramentach. Kiedy przyjmujemy w naszym sercu Ducha Świętego i pozwalamy mu działać, to sam Chrystus staje się obecny w nas i przybiera realne kształty w naszym życiu. To On, sam Chrystus będzie się poprzez nas modlił, przebaczał, wlewał nadzieję i pocieszenie, aby służyć naszym braciom, stać się bliskim dla potrzebujących i ostatnich, aby tworzyć komunię, rozsiewać pokój. Pomyślcie jakie to ważne, że przez Ducha Świętego przychodzi sam Chrystus, aby wszystko to czynić pośród nas i dla nas. Dlatego tak ważne jest to, aby dzieci i młodzież otrzymali ten sakrament. Drodzy bracia i siostry, pamiętajmy, że wszyscy otrzymaliśmy bierzmowanie! Pamiętajmy o tym przede wszystkim, aby dziękować Panu za ten dar, a także, by Go prosić, żeby nam pomógł żyć jako prawdziwi chrześcijanie, zawsze kroczyć z radością Ducha Świętego, który został nam dany.

Zapraszamy do galerii.

Wielki Piątek

Wielki Piątek to dzień Krzyża. Po południu we wszystkich świątyniach katolickich odprawiana jest niepowtarzalna wielkopiątkowa Liturgia Męki Pańskiej. Celebrans i asysta wchodzą w ciszy. Przed ołtarzem przez chwilę leżą krzyżem, a po modlitwie wstępnej czytane jest proroctwo o Cierpiącym Słudze Jahwe i fragment Listu do Hebrajczyków. Następnie czyta się lub śpiewa, zwykle z podziałem na role, opis Męki Pańskiej według św. Jana. Po homilii w bardzo uroczystej modlitwie wstawienniczej Kościół poleca Bogu siebie i cały świat, wyrażając w ten sposób pragnienie samego Chrystusa: aby wszyscy byli zbawieni. Szczególnie przejmujące są modlitwy o jedność chrześcijan, za Żydów i za niewierzących. Centralnym wydarzeniem liturgii wielkopiątkowej jest adoracja Krzyża. Zasłonięty fioletowym suknem Krzyż wnosi się przed ołtarz. Celebrans stopniowo odsłania ramiona Krzyża i śpiewa trzykrotnie: "Oto drzewo Krzyża, na którym zawisło zbawienie świata", na co wierni odpowiadają: "Pójdźmy z pokłonem". Po liturgii Krzyż zostaje w widocznym i dostępnym miejscu, tak by każdy wierny mógł go adorować. Jest on aż do Wigilii Paschalnej najważniejszym punktem w kościele. Przyklęka się przed nim, tak, jak normalnie przyklęka się przed Najświętszym Sakramentem. Po adoracji Krzyża z ciemnicy przynosi się Najświętszy Sakrament i wiernym udziela się Komunii. Ostatnią częścią liturgii Wielkiego Piątku jest procesja do Grobu Pańskiego. Na ołtarzu umieszczonym przy Grobie lub na specjalnym tronie wystawia się Najświętszy Sakrament w monstrancji okrytej białym przejrzystym welonem - symbolem całunu, w który owinięto ciało zmarłego Chrystusa. Cały wystrój tej kaplicy ma kierować uwagę na Ciało Pańskie. W wielu kościołach przez całą noc trwa adoracja.

Rekolekcje Wielkopostne 30.03-02.04.2014r.

W tym roku będzie im przewodniczył:

ks. mgr Robert KUMELA z PARAFII MB NIEUSTAJĄCEJ POMOCY KRAKÓW-MISTRZEJOWICE

Rekolekcje wielkopostne to taki szczególny i wyjątkowy czas w roku liturgicznym Kościoła. Jest to czas próby, czas lekcji i nauk, kiedy uczymy się roztropności, mądrości ducha i stajemy się lepsi. Czas rekolekcji jest bardzo znanym aktem pokutnym w Kościele od wieków – aktem duchowych ćwiczeń. Dlatego rekolekcje odprawiają wszyscy: papież, biskupi, kapłani, zakonnicy i zakonnice, małżonkowie, rodzice, dziadkowie, studenci, uczniowie, osoby chore i niepełnosprawne. To jest praca na całe życie. Ale warto od czegoś zacząć, warto w tych rekolekcyjnych dniach postawić sobie odważne pytania:

Czy ja mam jeszcze wiarę? Czy jestem w stanie uwierzyć jeszcze więcej Bogu i mocniej Mu zaufać? Czy kocham Go ze wszystkich sił, wszelkim myśleniem i całym sercem? Muszę sobie także odpowiedzieć na pytanie: Czy ja się jeszcze modlę? Czy potrafię rozmawiać z Bogiem?

 

WIERZĘ W SYNA BOŻEGO

 

 

 

 

Podnieś rękę, Boże Dziecię,

błogosław Ojczyznę miłą (...)

Dom nasz i majętność całą

i wszystkie wioski z miastami,

a Słowo ciałem się stało

i mieszkało między nami.

Drodzy Parafianie,

słowami tej staropolskiej pięknej kolędy oraz wspólną modlitwą w Waszym domu, przyzy-wamy Bożego błogosławieństwa dla Was, Waszej Rodziny, Ojczyzny, naszej parafii i wszystkich ludzi dobrej woli. Jak zawsze, przy okazji wizyty duszpasterskiej, dzielimy się z Wami tym, czym żyje nasza wspólnota parafialna.

Za nami Rok Wiary, w którym staraliśmy się umocnić naszą więź z Chrystusem żyjącym w Kościele. Najważniejszym wydarzeniem w roku duszpasterskim, który przeżywamy pod hasłem: Wierzę w Syna Bożego, będzie zapo-wiadana już Peregrynacja obrazu św. Józefa - Patrona rodzin. Odbędzie się ona w dniach 16 - 19 lutego. Mam nadzieję, że mieliście już możliwość zapoznania się z jej programem, który był dołączony do wigilijnych opłatków. Wydarzeniu temu będą towarzyszyć reko-lekcje, na które Was i Wasze Rodziny już teraz serdecznie zapraszamy. Jesteśmy przekonani, że św. Józef pomoże nam przezwyciężyć problemy, które na co dzień przeżywamy.

Tuż przed Bożym Narodzeniem mogliśmy zobaczyć znaczną część pomalowanej świą-tyni. Był to najbardziej pracochłonny element przedstawionego na makiecie projektu. Miejmy nadzieję, że prace nad następnymi elementami będą się posuwały znacznie szybciej. Korzys-tamy z okazji, by z całego serca podziękować Wam za okazywaną cierpliwość, a zwłaszcza za modlitwę i składane na ten cel ofiary. Bardzo sobie cenimy, że pomimo trudności materialnych potraficie wpierać dzieło remontu naszego parafialnego wieczernika. Bóg zapłać!

Mamy nadzieję, że kolejny rok naszego wspólnego podążania za Chrystusem umocni nas w wierze, nadziei i miłości oraz przyczyni się do odnowienia naszych więzi z Bogiem i bliźnimi.

 

Pamiętajmy, że radość ewangelii napełnia serce oraz całe życie tych, którzy spotykają się z Jezusem. Ci, którzy pozwalają, żeby ich zbawił, zostają wyzwoleni od grzechu, od smutku, od wewnętrznej pustki, od izo-lacji. Z Jezusem Chrystusem rodzi się zaw-sze i odradza radość. (Papież Franciszek, Evangelii gaudium, nr 1).

 

Uroczystość Bożego Narodzenia wywodzi swój  początek z Jerozolimy. Ustalił się tam zwyczaj, że patriarcha udawał się z Jerozolimy w procesji do Betlejem, odległego o ok. 8 km. W Grocie Narodzenia odprawiał w nocy Mszę świętą. W Rzymie święto Bożego Narodzenia dnia 25 grudnia obchodzono od wieku IV. Kronikarz rzymski, Filokales, w swoim kalendarzu pod rokiem 354 zaznacza: Natus Christus in Betleem Judeæ (Narodził się Chrystus w Betlejem Judzkim). Z tego także czasu mamy fragment homilii papieża św. Liberiusza (+ 366) na Boże Narodzenie. Najdawniejsza wzmianka o tym święcie w Kościele syryjskim pochodzi od św. Jana Chryzostoma. W swoim kazaniu z dnia 25 grudnia 380 roku tenże święty jako młody wówczas kapłan oznajmia wiernym z radością, że po raz pierwszy będzie w antiocheńskiej katedrze obchodzone to święto. Z tej właśnie uroczystości zachowało się jego kazanie. W tymże wieku IV uroczystość Bożego Narodzenia spotykamy w Jerozolimie, w Antiochii, w Konstantynopolu, w Rzymie i w Hiszpanii.
Po Mszy świętej, odprawionej w Betlejem o północy, powracano do Jerozolimy i odprawiano drugą Mszę świętą w godzinach porannych w kościele Zmartwychwstania Pańskiego. Wreszcie, aby dać pełny upust radości, odprawiano w godzinach południowych trzecią Mszę świętą w kościele katedralnym. W Rzymie zwyczaj ten znany był już za czasów papieża św. Grzegorza I Wielkiego (+ 604). Odprawiano tam nocą pasterkę przy żłóbku Chrystusa w bazylice Matki Bożej Większej; drugą Mszę świętą w godzinach porannych w kościele Zmartwychwstania, gdzie miał rezydencję swoją przedstawiciel cesarza wschodniego; trzecią zaś koło południa w bazylice św. Piotra.
W pierwszych wiekach chrześcijaństwa nabożeństwa nocne należały do stałej praktyki Kościoła. Pamiątką jest dzisiejsza Pasterka. Już pierwsze słowa inwitatorium wprowadzają nas w nastrój tajemnicy: "Chrystus narodził się nam. Oddajmy Mu pokłon". Nie mniej radosnym akordem brzmią czytania i responsoria. Kościół wyraża tak wielką radość z narodzenia Pana Jezusa, że przez osiem dni (oktawa) obchodzi tę uroczystość. To jedna z dwóch istniejących w obecnym kalendarzu liturgicznym oktaw - drugą jest Oktawa Wielkanocy.

Chrystus narodził się w Betlejem Judzkim.Jest bowiem jeszcze Betlejem, leżące w Galilei, w pobliżu Nazaretu (12 km na północ), dzisiaj Beit Lahm, wymieniane już w księgach: Jozuego (Joz 19, 15) i Sędziów (Sdz 12, 8. 10). Betlejem Judzkie natomiast leży ok. 8 km na południe od Jerozolimy. Wymieniane jest również kilkanaście razy w Starym Testamencie oraz w dokumentach pozabiblijnych. W Betlejem urodził się i został namaszczony na króla Izraela Dawid. Dlatego św. Łukasz nazywa Betlejem "miastem Dawidowym" (Łk 2, 4-5). Miasto liczy obecnie kilkanaście tysięcy ludzi, przeważnie Arabów. Za czasów Pana Jezusa osada liczyła ok. 1000 mieszkańców. Betlejem leży na wysokości 770 m na dwóch wzgórzach, otoczonych malowniczymi dolinami.
Według świadectwa bardzo wczesnego, bo z wieku II (św. Justyn) Pan Jezus narodził się w grocie skalnej.

Adwent 1 grudzień 2013 - 24 grudzień 2013

Pierwsza niedziela Adwentu stanowi  początek kościelnego roku liturgicznego. Okres ten to czas oczekiwania i duchowego przygotowania się na świętowanie narodzenia Chrystusa. Sam termin „Adwent” wywodzi się z łaciny, gdzie „adventus” znaczy tyle co „przyjście”. Okres ten został ustanowiony w Kościele w IV wieku, podczas Synodu w Saragossie w 380 roku. W VI wieku papież Grzegorz Wielki zalecił, by Adwent trwał cztery tygodnie. Okres ten niemal od samego początku miał mieć radosny wydźwięk (oczekiwanie na narodzenie Zbawiciela), jednocześnie jednak powinien skłaniać do refleksji i pokuty, dlatego ustalono, że kapłani będą nosić w tym okresie fioletowe szaty liturgiczne.

Z Adwentem związany jest też zwyczaj wieszania w domach wieńca adwentowego. W Kościele katolickim miał on przypominać wiernym o zbliżających się świętach Bożego Narodzenia. Gałązki z igliwiem w wieńcu symbolizują świąteczną choinkę, a cztery świeczki oznaczają cztery tygodnie Adwentu. W domu przez kolejne niedziele Adwentu zapala się najpierw jedną, potem dwie, trzy, a wreszcie wszystkie cztery świece. Pierwsza świeca symbolizuje przebaczenie grzechu nieposłuszeństwa Adamowi i Ewie przez Boga. Druga symbolizuje wiarę patriarchów narodu izraelskiego w dar Ziemi Obiecanej. Trzecia to symbol radości króla Dawida świętującego przymierze z Bogiem. W czwartą niedzielę Adwentu palą się już wszystkie cztery świece. Ostatnia symbolizuje nauczanie proroków, którzy zapowiadają przyjście Mesjasza i jego królestwa. Światło, zieleń i forma - krąg - wieńca posiadają swoją wymowę. Światło symbolizuje nadzieję, zieleń - życie, krąg - wieczność Boga. W całości wieniec adwentowy jest symbolem wspólnoty oczekującej w miłości i radości na święta Bożego Narodzenia. Adwent posiada swoją własną, charakterystyczną liturgię. Zwyczajowym nabożeństwem odprawianym w tym czasie każdego dnia są tak zwane Roraty, czyli Jutrznia. Nabożeństwa te sprawowane są na cześć Marii Panny i służą prośbie o przyjście Chrystusa. Odbywają się one najczęściej wcześnie rano lub wieczorem. Uczestnicy Rorat przynoszą ze sobą specjalne, zdobione lampiony, będące symbolem nadziei albo świece zwane „roratkami”. Opasane są one białą lub niebieską kokardą, odsyłającą do kolorów maryjnych. Kościół zaleca również wiernym uczestnictwo w rekolekcjach adwentowych i korzystanie z sakramentu pokuty.

Uroczystość Chrystusa Króla – Święto patronalne służby liturgicznej

Uroczystość tę wprowadził papież Pius XI w roku 1925 na zakończenie Roku Świętego: przypadła ona wówczas na 11 grudnia. Po ostatniej reformie liturgicznej w 1969 r. uroczystość została przeniesiona na ostatnią niedzielę przed Adwentem. Mimo, że jest to święto tak młode, jego treść była przeżywana w Kościele od początku jego istnienia. Wskazuje na to wiele fragmentów Ewangelii oraz starożytnych pism chrześcijańskich. Geneza kultu Chrystusa jako Króla sięga natomiast już Starego Testamentu, zapowiadającego przyjście Mesjasza, króla, potomka Dawida. Greckie słowo „"chrystus"” jest odpowiednikiem hebrajskiego „mesjasz” i oznacza pomazańca, namaszczonego, co w znaczeniu starotestamentalnym odnosiło się zarówno do króla, jak i kapłana, a nieraz także do proroka. Umieszczenie tej uroczystości na końcu kalendarza wiąże się z biblijnym rozumieniem czasu i odzwierciedla zarazem sens roku liturgicznego, który jakby odtwarza najważniejsze zdarzenia w dziejach zbawienia. Objawienie biblijne przyniosło nowe, linearne rozumienie czasu: czas ma swój początek i koniec, nie ma w nim powrotów i cyklów, lecz każda chwila jest jedyna i niepowtarzalna. W człowieka jednak, tak jak w całą naturę, wpisana jest pewna cykliczność. Rok kościelny łączy w sobie te dwa wymiary: w swoich powrotach odzwierciedla tę jedyną i niepowtarzalną historię zbawienia, która rozpoczęła się wraz ze stworzeniem, szczyt osiągnęła w czasie życia, zbawiennej śmierci oraz zmartwychwstania Jezusa z Nazaretu, a zmierza do kresu, którym jest nastanie Królestwa Bożego. Zakończenie roku symbolizuje właśnie osiągnięcie celu i wypełnienie bożych obietnic. Jest to odpowiedź Boga na nieustające modlitwy chrześcijan: „Przyjdź królestwo Twoje”. Równocześnie Ewangelie ukazują inny wymiar królowania Chrystusa. Ubiczowany, ukoronowany cierniami Jezus odpowiada na pytanie Poncjusza Piłata: „Tak, jestem Królem. Królestwo moje nie jest z tego świata” (por. J 18, 33-40). Na krzyżu Chrystusa widniał napis: „Jezus Nazarejczyk Król Żydowski” (J, 19,19), a ukrzyżowany z Nim łotr prosił tuż przed śmiercią: „Jezu, wspomnij na mnie, gdy będziesz w swoim królestwie” (Łk 23,42). Ten ewangeliczny przekaz ukazuje, że w najgłębszym chrześcijańskim sensie panować to znaczy służyć a nawet oddać życie za innych.

     W obchodach 100-lecia Kościoła- Jego Poświęcenie 17.11.2007

        Rocznica Poświęcenie jest formą uroczystszą - przewodniczy mu biskup, sprawujący bogate obrzędy. Od budowniczych otrzymuje on klucze do świątyni, po otwarciu drzwi jako pierwszy do niej wchodzi, wprowadzając lud. Podczas uroczystej Eucharystii kropi ołtarz i ściany wodą święconą, namaszcza też ołtarz i ściany (w czterech lub dwunastu miejscach - tzw. zacheuszkach). W ołtarzu umieszcza się ponadto relikwie świętych, zapala światła i okadza nową świątynię.

     Dzień poświęcenia kościoła jest do pewnego stopnia porównywalny z chrztem człowieka. Człowiek staje się świątynią Boga przez chrzest; budynek - przez poświęcenie i namaszczenie. Gdy dziecko przychodzi na świat, jest nowym istnieniem ludzkim, nowym człowiekiem. Od chwili chrztu - staje się dzieckiem Boga i miejscem Jego zamieszkania na ziemi, Jego świątynią. Dzisiaj dziękujemy Bogu, że pozwolił wznieść, z Jego darów, kościół parafialny - tę „arkę przymierza”, stały symbol Jego zbawczej obecności wśród nas. Spoglądamy z dumą i radością na tę świątynię także dlatego, że jest ona znakiem wszystkich wierzących i każdego z osobna. Słowem „Kościół” określamy bowiem wszystkich wierzących w Chrystusa i przez chrzest oddanych Mu na własność. Tym samym słowem nazywamy także poświęcony i namaszczony budynek - miejsce, w którym dostępujemy Bożego miłosierdzia i otrzymujemy pokarm na życie wieczne.

11 listopada to dla nas, Polaków, jedna z najważniejszych dat w kalendarzu. Właśnie wtedy obchodzimy Narodowe Święto Niepodległości. To właśnie 11 listopada 1918 r., po 123 latach zaborów, nasz kraj znów pojawił się na mapie Europy. Wspomnianego dnia, słynny polski przywódca i działacz niepodległościowy Józef Piłsudski, został Naczelnym Dowódcą Wojsk Polskich, a przebywające na naszych ziemiach oddziały obcych żołnierzy, zaczęły się z nich wycofywać. Ponownie mogliśmy zacząć się cieszyć ze swojego własnego domu – Polski, która przez wiele lat zawłaszczona była przez Rosję, Prusy i Austrię. Polska mogłaby nigdy nie odzyskać niezależności, gdyby nie niezłomność wielu naszych przodków, którzy przelali krew za utraconą Ojczyznę. Pomimo usilnych prób naszych nieprzyjaciół, którzy walczyli ze wszystkim, co wiąże się z naszym narodem, nie zdołano zabić ducha polskości. Ani Niemcom, ani Rosjanom nie udało się narzucić naszym rodakom swojej kultury i języka w ramach tzw. procesów rusyfikacji i germanizacji. Polacy odzyskując niepodległość po ponad 100 latach „niebytu” – co jest fenomenem na skalę globalną – po raz kolejny udowodnili zaś, że są jednym z najbardziej niestrudzonych i najbardziej dumnych narodów świata. Co by się stało, gdyby nie bohaterstwo przodków, którzy walczyli o naszą niepodległość? Dziś prawdopodobnie nie mówilibyśmy w języku polskim; nie moglibyśmy pewnie też demonstrować dumy z naszych narodowych symboli – flagi oraz godła państwowego; a wielkie czyny, jakich dokonywali Polacy na przestrzeni wieków, zostałyby zapomniane. Polska mogłaby przepaść na zawsze.

1 listopada, Uroczystość Wszystkich Świętych, jest dniem radości, a nie żałoby. Kościół katolicki w tym dniu uroczyście świętuje znanych i anonimowych, dawnych i współczesnych świętych. Nie jest to zatem "Święto Zmarłych". Taką wersję przedstawiła i wpoiła nam epoka komunizmu. Nie chcieli by wierni wspominali świętych, bo oznaczałoby to uznanie wiary w życie wieczne. Postanowili więc nam wpoić, że w ten dzień jedynie modlimy się za zmarłych. Kościół cieszy się, że bardzo wielu zmarłych przebywa w niebie. Przypomina w tym dniu, że wszyscy są powołani do świętości i każdy z nas może nim zostać. Wiele osób doszło do świętości w zupełnym ukryciu. 1 listopada Kościół oddaje chwałę wszystkim świętym, tym oficjalnie uznanym i wyniesionym na ołtarze jak i tym, których nikt nie zna z imienia. Co prawda Kościół zezwala, aby tego dnia po południu odbywały się Msze, procesje i nabożeństwa za zmarłych na cmentarzach. Jest to wynik tego, że ten dzień jest dniem wolnym od pracy (a takim nie jest 2 listopada), co pozwala wiernym na głębszą, wspólną modlitwę za bliskich, którzy odeszli do wieczności. Pomimo to jednak nie wolno zapominać o radosnym charakterze tego dnia. Dlatego też nawet jeśli odprawia się tego dnia po południu Mszę na cmentarzu nie powinna ona mieć charakteru pokutnego oraz sprawiać wrażenia, że jest sprawowana jako pogrzebowa. Dlatego podczas tej Mszy kapłan nie używa szat koloru fioletowego, ale jak przez cały dzień, koloru białego, oznaczającego radość. Tradycja Mszy na cmentarzach sięga długich już wieków i swój początek ma w kulcie męczenników. W rocznicę śmierci, która dla chrześcijan jest dniem narodzin dla nieba, odprawiano na grobach męczenników Eucharystię i czytano opisy męczeństwa. Była to przepiękna forma dziękczynienia Bogu za życie i śmierć tego świętego. W odróżnieniu od tej uroczystości, następnego dnia, 2 listopada, wspomina się wszystkich wiernych zmarłych. Jest to dzień modlitwy za tych, którzy przebywają w czyśćcu i potrzebują naszej modlitwy, by uprosić dla nich Bożego miłosierdzia, by jak najszybciej mogli wejść do nieba. Ten dzień dopiero jest faktycznym dniem modlitwy za zmarłych, stąd pojawia się kolor fioletowy lub czarny, a przy ołtarzu paschał i figurka Zmartwychwstałego, które symbolizują życie wieczne.

Ojciec Św. Jan Paweł II o Różańcu Świętym 

Odmawiajmy wytrwale Rożaniec we wspólnotach kościelnych i naszych rodzinach. W trakcie powtarzanych wezwań zjednoczy on serca, doprowadzi do zgody, ożywi nadzieję i obdarzy nas wszystkich pokojem i radością Chrystusa, który dla nas się narodził, umarł i zmartwychwstał.      Odmawiać różaniec to znaczy udać się do szkoły Maryi i uczyć się od niej, Matki i apostołki Chrystusa, jak żyć całkowicie zgodnie z wymaganiami wiary chrześcijańskiej.

      Ona pierwsza uwierzyła, a w Kościele w Wieczerniku jednoczyła w miłości pierwszych uczniów swego Syna.       Przy odmawianiu różańca nie chodzi o powtarzanie formułek, lecz raczej o nawiązanie intymnego dialogu z Maryją, o okazanie jej zaufania, powierzenie trosk, otwarcie przed nią serca, ukazanie własnej gotowości na przyjęcie planów Bożych i obietnic wytrwania w wierności dla niej we wszystkich, szczególnie trudnych i bolesnych sytuacjach, będąc pewnym jej pomocy w uzyskaniu wszelkich potrzebnych dla naszego zbawiania łask od jej Syna.

      Podczas modlitwy różańcowej kontemplujemy Chrystusa, patrząc na Niego uprzywilejowanym wzrokiem Jego Matki Maryi; rozważamy tajemnicę życia, cierpienia i zmartwychwstania Pana oczami i sercem Tej, która była Mu najbliższa.

(Z przemowienia wygłoszonego przed "Anioł Pański" 2 października 1988, Oservatore Romano [niem.] 7 października 1988)

 

      "Różaniec jest moją codzienną modlitwą - i muszę powiedzieć, że jest modlitwą cudowną, cudowną w swojej prostocie i w swej głębi...      W tej modlitwie powtarzamy wiele razy te same słowa, lecz są to słowa, które Dziewica Maryja usłyszała od Archanioła i od swej krewnej Św. Elżbiety. Z tymi słowami łączy się cały Kościół.

      Równocześnie zaś w te same dziesiątki Różańcaserce nasze może wprowadzić wszystkie sprawy, które składają sie na życie człowieka, narodziny, narodu, Kościoła i ludzkości. Sprawy osobiste, sprawy naszych najbliższych zwłaszcza tych, którzy są nam najbliższi, tych o których najbardziej się troszczymy, którzy nam leżą na sercu. W ten sposób i ta prosta modlitwa różańcowa pulsuje niejako życiem ludzkim. 

(Dn. 29.X.1978r. w pierwszym przemówieniu po wyborze na papieża)

 

      "Modlitwa różańcowa jest modlitwą wdzięczności, miłości i ufnej prośby... Do tej modlitwy różańcowej zachęcam was i zapraszam. Odmawiajcie różaniec!.      Ufam, że ta tradycja odmawiania różańca w mojej Ojczyźnie będzie dalej podtrzymywana i rozwijana. Tego życzę z całego serca duszpasterzom i rodakom w mojej Ojczyźnie".

(Dn. 7.X.1981r. na pierwszej audiencji po zamachu).

 

      Różaniec jest modlitwą do niej, Do Maryji, i jest naszą modlitwą którą odmawiamy z Maryją.       Proszę was, odmawiajcie różaniec. "Wy chorzy i cierpiący, nie wypuszczajcie z rąk różańca! Modlitwa wsparta cierpieniem jest wielką siłą".

(Dn. 28.X.1981. na audiencji dla Polaków)

 

 

 

 

 

 

Bądź błogosławiony, nasz Panie i Boże i Imię Twoje niech będzie błogosławione przez wieki wieków.

 

Tyś stworzył mężczyznę i kobietę, aby jedno było oparciem dla drugiego, aby nasze dzieci zrodziły się z naszej miłości. I aby nasza jedność była odbiciem jedności między Twoim Synem a Kościołem. Obydwoje, w małżeństwie zgodnie z nauką Chrystusa, prosimy Cię o nasz chleb powszedni, pokarm dla ciała i łaskę dla duszy dla nas dwojga i dla naszych dzieci i dla dzieci naszych dzieci Zachowaj nas i strzeż ich w Twojej Miłości. Miej litość wobec naszych błędów i słabości i natchnij nas tym samym przebaczeniem wobec innych. Racz ulitować się nad nami dwojgiem, błogosław naszą miłość i prowadź nas razem w dniach starości. Amen.

List Pasterski Episkopatu Polski z okazji III Tygodnia Wychowania 15-21 września 2013 roku

Umiłowani w Chrystusie Panu, Siostry i Bracia, Kochani Rodzice, Nauczyciele i Wychowawcy, Droga Młodzieży, Kochane Dzieci!

Jutro w polskich szkołach i przedszkolach rozpocznie się nowy rok szkolny i katechetyczny. W trwającym Roku Wiary po raz kolejny otwieramy nasze serca i umysły na dar wiary. Wiara nadaje sens wszystkim naszym wysiłkom. Pomaga odkrywać prawdziwe dobro, ustala prawidłową hierarchię wartości, przenika całe życie człowieka – jak uczy papież Franciszek w encyklice o wierze (por. Lumen fidei 4). Na początku nowego roku szkolnego, w dniach od 15 do 21 września, będziemy przeżywać III Tydzień Wychowania. Niech to będzie czas wspólnej refleksji, a zwłaszcza wspólnotowej modlitwy o ducha mądrego wychowania w polskich domach i w polskiej szkole. Po uświadomieniu sobie, że wszyscy powinniśmy wychowywać oraz że istotną rolę w wychowaniu odgrywa rodzina, w tym roku pragniemy zwrócić naszą uwagę na konieczność wychowania do wartości. Nie chodzi jednak o jakiekolwiek wartości, ale o te, które są istotne dla rozwoju człowieka, dla jego życia w duchu chrześcijańskim i życia zgodnego z wiarą. Znakiem dzisiejszych czasów jest bowiem zanik przejrzystej hierarchii wartości i upadek autorytetów, których życie weryfikowałoby wyznawane wartości oraz ich hierarchię. Zauważmy, że brak wychowania do podstawowych wartości często prowadzi do utraty sensu i celu życia, do wygodnictwa życiowego, a nawet relatywizmu moralnego. 1. Bóg miłuje pokornych Tak jak w każdą niedzielę, wsłuchujemy się dziś w słowo Boże. Stawiamy pytanie: co dzisiaj w odczytywanych tekstach mówi do nas Pan Bóg? Podczas liturgii Słowa słyszeliśmy: „Synu, z łagodnością wykonuj swe sprawy, a każdy, kto jest prawy, będzie cię miłował. O ile wielki jesteś, o tyle się uniżaj, a znajdziesz łaskę u Pana. Wielka jest bowiem potęga Pana i przez pokornych bywa chwalony” (Syr 3,17). „Każdy bowiem, kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się poniża, będzie wywyższony” (Łk 14, 11). Słowem, które spaja dzisiejsze teksty biblijne jest POKORA. Chrześcijanin, wierny nauce Ewangelii, powinien każdego dnia coraz bardziej iść drogą pokory. Pokora bowiem to umiejętność patrzenia na siebie w prawdzie. Człowiek pokorny nie wywyższa się nad innych, a zwłaszcza nie uznaje siebie za centrum świata. Pokora jest przeciwieństwem pychy, czyli przesadnego skupienia na sobie. Drogę pokory otworzył sam Bóg, który w Jezusie Chrystusie wszedł w historię zbawienia jako zwyczajny człowiek. W tym mamy być podobni do Jezusa, który zwracając się do swoich uczniów, mówił: „Uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem” (Mt 11,29). Tą drogą podążali później także święci, a wśród nich św. Stanisław Kostka, patron polskiej młodzieży, którego święto będziemy obchodzić w Tygodniu Wychowania. Pokora nie oznacza, że człowiek ma się czuć osobą mniej wartościową. Przeciwnie – może i powinien on być świadomy swoich możliwości oraz otrzymanych od Boga talentów. Zauważmy, że właśnie pokora jest podstawą budowania bezinteresownych i pozytywnych relacji z drugim człowiekiem, nacechowanych szacunkiem i odpowiedzialnością. Natomiast pycha i koncentrowanie się na sobie nie pozwalają na budowanie takich relacji. Jeśli takie postawy są akceptowane w wychowaniu, to zarówno wychowankowie, jak i wychowawcy skupiają się tylko na swoim sukcesie i nie zauważająwokół siebie innych. Można dziś dostrzec, że wielu młodych ludzi patrzy w przyszłość z lękiem. Z niepokojem pytają: jak mamy żyć w społeczeństwie, w którym tak wiele jest niesprawiedliwości i cierpienia, w którym nie liczy się prawość i uczciwość? Jak reagować na egoizm i przemoc, które czasem zdają się dominować? Jak nadać swojemu życiu prawdziwy sens? To są właśnie pytania o wartości, czyli o to, co w życiu najważniejsze. 2. Wychowanie do wartości Kiedy mówimy o wychowaniu do wartości, najczęściej myślimy o wartościach ogólnoludzkich, a rzadziej chrześcijańskich. Życie pokazuje, że obecnie wychowanie skierowane jest przede wszystkim na wartości praktyczne, materialne i sprawiające przyjemność. Wydaje się, że problemem jest również brak zgodności między wartościami deklarowanymi i rzeczywiście przekazywanymi, co wywołuje dezorientację wśród dzieci i młodzieży. Sytuacja taka prowadzi z kolei do wzrostu nieufności, poczucia uczestnictwa w grze pozorów, a w rezultacie do cynizmu i agresji wobec wszelkich przekazów związanych z wartościami. Dotyczy to w pierwszym rzędzie rodziny i szkoły, wobec których oczekiwania są przecież największe, a rozczarowania najbardziej bolesne. Wśród wartości niezbędnych w życiu chrześcijanina trzeba wskazać – obok pokory – na związane z nią: łagodność, dobroć, cierpliwość, gotowość do wybaczania, wierność, uprzejmość, opanowanie (por. Ga 5,22-24 i Kol 3,12-14). Są one dziś szczególnie zagrożone wszechobecną agresją, brutalnością słów i zachowań, a także bezwzględną walką o własne korzyści, obojętnością na sytuację słabszych, powszechną nieufnością, a nawet wzajemną nienawiścią. Taka sytuacja wymaga od wszystkich środowisk wychowawczych ogromnego wysiłku wychowywania do wartości i postaw chroniących relacje międzyludzkie. Wychowanie do wartości rozpoczyna się w rodzinie. Ceńmy zatem czas wspólnych rodzinnych spotkań, rozmów, posiłku, wspólnego wypoczywania. Codzienne bycie razem uczy bowiem wzajemnego zrozumienia, zaufania, ofiarnej miłości i prawdziwej przyjaźni. Wspólne przebywanie kształtuje ponadto postawę służby i dobroci gotowej na dzielenie się radością, a jednocześnie odpornej na trudne problemy i emocje. W rodzinie powinniśmy uczyć się zwracaniu do siebie z miłością, szacunkiem i serdecznością. Ogromne pole do działania w zakresie wychowania do wartości ma szkoła, która powinna wspierać rodziców w wychowywaniu dzieci. Niezwykle ważne jest, aby szkoła budowała swój program wychowawczy w ścisłym porozumieniu z rodzicami. W programie tym powinny być wyraźnie nazwane i wyjaśnione wartości, na których oparty jest system wychowawczy. Wobec coraz odważniejszych prób wprowadzania do polskich szkół edukacji seksualnej, sprzecznej z chrześcijańska wizją człowieka, apelujemy do rodziców: czuwajcie nad tym, co szkoła przekazuje waszym dzieciom! Przypominamy, że bez zgody rodziców szkoła nie może realizować programu wychowawczego ani pozwalać na nauczanie przedmiotów, których treści są sprzeczne z ich przekonaniami lub wprost demoralizujące. Prawo oświatowe mówi wyraźnie o konieczności respektowania przez szkołę publiczną chrześcijańskiego systemu wartości (por. Ustawa o systemie oświaty – preambuła). Powierzając swoje dziecko szkole, rodzice nie powinni zgodzić się na edukację, która byłaby sprzeczna z ich przekonaniami i wyznawanymi wartościami. Jak zawsze w wychowywaniu do wartości rolę nie do przecenienia pełnią sami wychowawcy. Będąc przykładem i wzorem dla swoich uczniów, muszą być świadomi, że własnym życiem prezentują określony świat wartości. Nauczyciel i wychowawca nie może być neutralny. Nie powinien więc zagubić właściwej hierarchii wartości zarówno w życiu osobisty, jak i zawodowym. Musi być świadkiem wartości, które wyznaje. 3. Pokorna odwaga wiary Szczególną wartością, w oparciu o którą i do której należy wychowywać młode pokolenie, jest wiara. Wiara jest łaską, a więc niezasłużonym darem Bożym. Domaga się jednak świadomej i wolnej odpowiedzi człowieka. Ten związek wiary z wychowaniem uświadamiamy sobie wyraźnie w trwającym Roku Wiary. Wyznawanie wiary przejawia się w odważnym i mężnym stawaniu w obronie wartości z niej wypływających. Chodzi o obronę wartości chrześcijańskich, coraz częściej eliminowanych z życia publicznego, a zwłaszcza chrześcijańskiej wizji miłości, małżeństwa i rodziny. Wiara potrzebuje również pokory prowadzącej do przekonania, że na Bogu, jako fundamencie, mamy budować nasze życie. Niech zatem pokora będzie podstawą wychowania do wartości. Jest ona dlatego tak ważna, że Bóg gotów jest dać wszystko człowiekowi, który jest świadomy własnej niewystarczalności i słabości. Wiara i ufność pokładana w Bogu, dla którego nie ma rzeczy niemożliwych, niech więc przenikają nasze życie oparte na chrześcijańskich wartościach. Zakończenie Zachęcamy wszystkie środowiska wychowawcze do włączenia się we wspólne przeżywanie III Tygodnia Wychowania. Zaproszenie to kierujemy do rodziców, duszpasterzy, nauczycieli i wychowawców, do osób odpowiedzialnych za kształt edukacji, do samorządowców i wszystkich ludzi dobrej woli, którym zależy na wychowaniu przyszłych pokoleń Polaków. Niech Maryja, pokorna Służebnica Pańska, uczy nas wiary i pokory w poszukiwaniu tego, co najważniejsze; niech uczy mądrości i pomaga otwierać się na „wielkie rzeczy”, jakie Bóg czyni dla nas i przez nas. Na nowy rok pracy wychowawczej i kolejny Tydzień Wychowania udzielamy wszystkim pasterskiego błogosławieństwa.

Podpisali: Kardynałowie, Arcybiskupi i Biskupi obecni na 362. Zebraniu Plenarnym Konferencji Episkopatu Polski,

15 sierpnia
Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny

 

Zobacz także:

 

Prawdę o Wniebowzięciu NMP ogłosił jako dogmat wiary papież Pius XII 1 listopada 1950 r. w Konstytucji apostolskiej "Munificentissimus Deus":"...powagą Pana naszego Jezusa Chrystusa, świętych Apostołów Piotra i Pawła i Naszą, ogłaszamy, orzekamy i określamy jako dogmat objawiony przez Boga: że Niepokalana Matka Boga, Maryja zawsze Dziewica, po zakończeniu ziemskiego życia z duszą i ciałem została wzięta do chwały niebieskiej" (Breviarium fidei VI, 105)Wniebowzięcie MaryiOrzeczenie to Ojciec święty wypowiedział uroczyście w bazylice św. Piotra w obecności prawie 1600 biskupów i niezliczonych tłumów wiernych. Orzeczenie to oparł nie tylko na dogmacie, że kiedy przemawia uroczyście jako wikariusz Jezusa Chrystusa na ziemi w sprawach prawd wiary i obyczajów, jest nieomylny, ale także dlatego, że ta prawda była od dawna w Kościele uznawana. Papież ją tylko przypomniał, swoim najwyższym autorytetem potwierdził i usankcjonował.Przekonanie o tym, że Pan Jezus nie pozostawił ciała swojej Matki na ziemi, ale je uwielbił, uczynił podobnym do swojego ciała w chwili zmartwychwstania i zabrał do nieba, było powszechnie wyznawane w Kościele katolickim. Już w VI wieku cesarz Maurycy (582-602) polecił obchodzić na Wschodzie w całym swoim państwie 15 sierpnia osobne święto dla uczczenia tej tajemnicy. To oznacza, że święto to musiało lokalnie istnieć już wcześniej, przynajmniej w V w. W Rzymie istnieje to święto z całą pewnością w wieku VII. Wiemy bowiem, że papież św. Sergiusz I (687-701) ustanawia na tę uroczystość procesję. Papież Leon IV (+ 855) dodał do tego święta wigilię i oktawę. Z pism św. Grzegorza z Tours (+ 594) dowiadujemy się, że w Galii istniało to święto już w VI w. Obchodzono je jednak nie 15 sierpnia, ale 18 stycznia. W mszale na to święto, używanym wówczas w Galii, czytamy, że jest to "jedyna tajemnica, jaka się stała dla ludzi - Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny". W prefacji zaś są słowa:Tę, która nic ziemskiego za życia nie zaznała, słusznie nie trzyma w zamknięciu skała grobowa.

 

 
Przemienienie Pańskie
 

 

Przemienienie Pańskie

Dzisiejsza Ewangelia prowadzi nas wraz z Chrystusem, Piotrem, Jakubem i Janem na górę Tabor. Tam Chrystus przemienił się wobec swoich Apostołów. Jego twarz zajaśniała jak słońce, a szaty stały się olśniewająco białe. Apostołowie byli zachwyceni, choć poznali jedynie niewielki odblask wiecznej chwały Ojca, w której po swoim zmartwychwstaniu zasiadł Jezus. To wydarzenie pozostało tajemnicą dla pozostałych uczniów - dowiedzieli się o nim dopiero po wniebowstąpieniu Jezusa.Zdarzenie to Ewangeliści musieli uważać za bardzo ważne, skoro jego szczegółowy opis umieścili wszyscy synoptycy: św. Mateusz (Mt 17, 1-9), św. Marek (Mk 9, 1-8) i św. Łukasz (Łk 9, 28-36). Również św. Piotr Apostoł przekazał opis tego wydarzenia (2 P 1, 16-18). Miało ono miejsce po sześciu dniach - czy też "jakoby w osiem dni" - po uroczystym wyznaniu św. Piotra w okolicach Cezarei Filipowej (Mt 16, 13-20; Mk 8, 27-30; Łk 9, 18-21).Św. Cyryl Jerozolimski (+ 387) jako pierwszy wyraził pogląd, że górą Przemienienia Chrystusa była góra Tabor. Za nim zdanie to powtarza św. Hieronim (+ ok. 420) i cała tradycja. Faktycznie, góra Tabor uważana była w starożytności za świętą.Może dziwić szczegół, że zaraz po przybyciu na górę Apostołowie posnęli. Po odbytej bardzo uciążliwej drodze musieli utrudzić się wspinaczką, zwłaszcza że wędrowali sześć dni od Gór Hermonu.W Starym Testamencie powszechne było przekonanie, że Jahwe pokazuje się w obłoku (Wj 40, 34; 1 Sm 8, 11). Dlatego w czasie Przemienienia ukazał się obłok, który okrył Chrystusa, Mojżesza i Eliasza. Głos Boży z obłoku utwierdził uczniów w przekonaniu o teofanii, czyli objawieniu się Boga. Dlatego Ewangelista stwierdza, że świadkowie tego wydarzenia bardzo się zlękli.Girolamo de Sermoneta: Przemienienie PańskieTermin "Przemienienie Pańskie" nie jest adekwatny do greckiego słowametemorfothy, które ma o wiele głębsze znaczenie. Podczas gdy słowo "przemienienie" oznacza zjawisko zewnętrzne, to słowo greckie sięga w istotę zjawiska. Należałoby więc tłumaczyć, że Chrystus okazał się tym, kim jest w swojej naturze i istocie - Synem Bożym. Przemienienie pozwoliło Apostołom zrozumieć, jak mizerne i niepełne są ich wyobrażenia o Bogu. Chrystus przemienił się na oczach Apostołów, aby w dniach próby ich wiara w Niego nie zachwiała się. Ewangelista wspomina, że Eliasz i Mojżesz rozmawiali z Chrystusem o Jego męce. Zapewne przypomnieli uczniom Chrystusa wszystkie proroctwa, które zapowiadały Mesjasza jako Odkupiciela rodzaju ludzkiego. Wydarzenie to musiało mocno utkwić w pamięci świadków, skoro po wielu latach przypomni je św. Piotr w jednym ze swoich Listów (2 P 1, 16-18).Uroczystość Przemienienia Pańskiego na Wschodzie spotykamy już w VI wieku. Była ona największym świętem w ciągu lata. Na Zachodzie jako święto obowiązujące dla całego Kościoła wprowadził ją papież Kalikst III z podziękowaniem Panu Bogu za zwycięstwo oręża chrześcijańskiego pod Belgradem w dniu 6 sierpnia 1456 r. Wojskami dowodził wódz węgierski Jan Hunyadi, a całą obronę i bitwę przygotował św. Jan Kapistran. Jednak lokalnie obchodzono to święto na Zachodzie już w VII wieku. W Polsce święto znane jest od XI wieku.Dzisiejsze święto przypomina, że Jezus może w każdej chwili odmienić nasz los. Ma ono jednak jeszcze jeden, radosny, eschatologiczny aspekt: przyjdzie czas, że Pan odmieni nas wszystkich; nawet nasze ciała w tajemnicy zmartwychwstania uczyni uczestnikami swojej chwały. Dlatego dzisiejszy obchód jest dniem wielkiej radości i nadziei, że nasze przebywanie na ziemi nie będzie ostateczne, że przyjdzie po nim nieprzemijająca chwała.Przemienienie to jednak nie tylko pamiątka dokonanego faktu. To nie tylko nadzieja także naszego zmartwychwstania i przemiany. To równocześnie nakaz zostawiony przez Chrystusa, to zadanie wytyczone Jego wyznawcom. Warunkiem naszego eschatologicznego przemienienia jest stała przemiana duchowa, wewnętrzne, uparte naśladowanie Chrystusa. Ta przemiana w zarodku musi mieć podstawę na ziemi, by do swej pełni mogła dojść w wieczności. W drodze ku wieczności uczeń Jezusa musi być Mu wierny: myślą, słowem i chrześcijańskim czynem.Chrystus obiecuje, że będziemy królować razem z Nim tam, gdzie - za Piotrem - będziemy powtarzać: "Mistrzu, jak dobrze, że tu jesteśmy". Warunkiem jest to, abyśmy już teraz pamiętali o tym, co dla nas przygotował Bóg, i abyśmy każdego dnia karmili się Jego Słowem i Ciałem. On chce, abyśmy ufnie i wytrwale się do Niego modlili, służyli bliźnim, rozwijając w sobie cnoty. Takie dążenie do przemiany będzie odpowiedzią na zaproszenie św. Pawła: "Przemieniajcie się przez odnawianie umysłu" (Rz 12, 2).

 

Odpocznij i daj odpocząć innym! Niedziela to dzień Pański. Zgodnie z przykazaniem: pamiętaj, abyś dzień święty święcił, chrześcijanie mają ten dzień przeznaczyć dla Boga i rodziny. Czy tak jest we współczesnym świecie?

Sympozjum naukowe ,,Świętować niedzielę" organizowane jest w ramach ogólnopolskiej inicjatywy podjętej przez Akcję Katolicką w Polsce, promującej niedzielę, jako Dzień Pański wolny od pracy. Celem podejmowanego wydarzenia jest przypomnienie naturalnego prawa człowieka do odpoczynku oraz Bożego przykazania o świętowaniu dnia Pańskiego. Organizatorzy sympozjum pragną zwrócić uwagę na przeznaczenie niedzieli dla Boga i rodziny. Tym samym chcą na nowo odczytać wezwanie Jana Pawła II zawarte w liście apostolskim o świętowaniu niedzieli ,,Dies Domini", w którym Papież przypomniał podstawową prawdę, iż niedziela stanowi samo centrum chrześcijańskiego życia.

 

Konferencja naukowa odbędzie się dnia 22 czerwca 2013 roku w Rzeszowie w Instytucie Teologiczno-Pastoralnym, ul. Witolda 11A w godz. 9.00-13.00.

Uroczystość ingresu abp. Józefa Kupnego do archikatedry wrocławskiej odbędzie się 16 czerwca o godz. 15.00.

 

Arcybiskup Józef Kupny jest 59. biskupem wrocławskim na przestrzeni dziejów. Urodził się 23 lutego 1956 r. w Dąbrówce Wielkiej. Po zdaniu w 1975 r. egzaminu dojrzałości został przyjęty do Wyższego Śląskiego Seminarium Duchownego w Krakowie. Kilka tygodni później otrzymał powołanie do odbycia zasadniczej służby wojskowej; przez dwa lata był w specjalnej jednostce kleryckiej w Brzegu. Z rąk biskupa katowickiego Herberta Bednorza przyjął 31 marca 1983 r. w Katowicach święcenia prezbiteratu. W 1993 r. uzyskał stopień doktora nauk humanistycznych w zakresie filozofii socjologii. Od 2001 r. pełnił funkcję rektora Wyższego Śląskiego Seminarium Duchownego w Katowicach oraz zastępcy dyrektora Wydziału Duszpasterstwa Ogólnego Kurii Metropolitalnej w Katowicach. 21 grudnia 2005 r. Benedykt XVI mianował go biskupem pomocniczym archidiecezji katowickiej. W Konferencji Episkopatu Polski jest przewodniczącym Rady ds. Społecznych oraz delegatem KEP ds. Ruchów i Stowarzyszeń Katolickich. Jako biskup pomocniczy był też członkiem Rady Stałej. Jest głównym autorem dokumentu społecznego Episkopatu „W trosce o człowieka i dobro wspólne”. 13 maja 2013 r. Ojciec Święty Franciszek mianował bp. Kupnego nowym arcybiskupem metropolitą wrocławskim.

Dzieci z rozbitych rodzin mają o wiele gorsze wyniki w nauce i mniejsze szanse na zdobycie dobrego wykształcenia – dowiedli belgijscy uczeni z uniwersytetu w Leuven.

Belgijska telewizja, która wczoraj opublikowała wyniki raportu, przyjęła je z nieukrywanym zdziwieniem i wyraziła obawy, by tego typu badania nie doprowadziły do stygmatyzowania dzieci rozwodników. Fakty pozostają jednak faktami.

 

Co czwarte dziecko z rodzin rozbitych przynajmniej raz powtarza rok szkolny. Największe różnice odnotowuje się w szkołach średnich. Dzieci rozwodników mają o niemal połowę (45%) mniejsze szanse na ich ukończenie. Naukowcy zauważyli, że na szkody wynikające z rozwodu bardziej narażeni są chłopcy niż dziewczęta. Zdaniem autorów raportu tak wyraźne różnice wypływają z trzech czynników: stresu związanego z samym rozwodem, ograniczonego kontaktu z rodzicami oraz skromniejszego budżetu rozbitych rodzin. Badania objęły jedynie flamandzką, czyli bardziej zamożną część Belgii.

Średnio co godzinę w samej tylko Afryce 667 muzułmanów przyjmuje wiarę chrześcijańską, codziennie jest ich 16 tysięcy a w ciągu roku ok. 6 mln.

Dane te przedstawił jeszcze w 2006 w wywiadzie dla arabskiej telewizji al-Dżazira libijski uczony islamski i dyrektor ośrodka kształcenia imamów i głosicieli Koranu szejk Ahmad al-Kataani. Jego zdaniem, chrześcijaństwo ma na Czarnym Lądzie ogromną siłę wewnętrzną i mimo istniejącego zagrożenia własnego życia, muzułmanie porzucają swą wiarę.

 

Istnienie tej tendencji potwierdził niedawno włoski socjolog religii prof. Massimo Introvigne, który w latach 2011-12 był przedstawicielem Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE) do walki z rasizmem, ksenofobią i dyskryminacją. Podkreślił on, że gwałtowny wzrost w ostatnim czasie przemocy islamskiej w Afryce, i to często tam, gdzie jeszcze do niedawna życie było spokojne i ustabilizowane, ma na celu określoną strategię. „Islamiści uważają, że rozstrzygające zmaganie o to, czy świat będzie muzułmański czy chrześcijański, rozegra się w Afryce” – twierdzi włoski naukowiec i dodaje, że ponieważ „islam już przegrał tę bitwę, dlatego odpowiada na to bombami”.

 

Ruch na rzecz odchodzenia od tej religii daje się zauważyć również na innych kontynentach. Na przykład rosyjski badacz islamu (sam będący prawosławnym) Roman Siłantjew już kilka lat temu wyliczył, że na obszarze byłego ZSRR na chrześcijaństwo, głównie prawosławie, przeszło prawie 2 mln muzułmanów. Mufti prowincji Perak w Malezji oświadczył, że co najmniej 250 tys. wyznawców islamu w tym kraju przedłożyło zaświadczenia o przyjęciu wiary Chrystusowej. Brytyjski „The Times” napisał niedawno, że prawie 15 proc. muzułmanów przybywających do Europy staje się chrześcijanami. W samej Wielkiej Brytanii ich liczbę ocenia się obecnie na 200 tysięcy, we Francji na chrześcijaństwo przechodzi rocznie ok. 15 tys. wyznawców Allaha, przy czym ok. 10 tys. na katolicyzm, a pozostali – na protestantyzm.

 

Wzrost liczby muzułmanów na świecie wynika przede wszystkim z wysokiego przyrostu naturalnego w rodzinach islamskich, podczas gdy chrześcijan przybywa głównie dzięki chrztom dorosłych.

 

Należy przy tym pamiętać, że działalność misyjna w środowiskach islamskich jest tam formalnie zakazana i często łączy się nawet z zagrożeniem życia. Na przykład arabska gazeta „ al-Insan al-Dżadid” uznała za „wroga islamu nr 1” duchownego koptyjskiego Zakarię Butrosa, który w amerykańskiej telewizji kablowej prowadził program, analizujący „sporne” miejsca w Koranie (nauka o dżihadzie, sytuacja kobiet, kamienowanie itp.). Zarzucono mu masowe nawrócenia muzułmanów na chrześcijaństwo m.in. w wyniku jego działalności kaznodziejskiej.

 

Ks. Butros i inni podobni mu badacze swą krytykę islamu prowadzą inaczej niż wielu ludzi Zachodu, którzy ograniczają swe działania do potępiania jedynie politycznych i społecznych wymiarów tej religii, nierzadko z odcieniem pogardy, a nawet rasizmu. Zdaniem duchownego koptyjskiego, taka forma krytyki islamu jest jedną z przyczyn nieznajomości sytuacji chrześcijan na Bliskim Wschodzie i w Afryce Północnej.

 

Na zjawisko to zwrócił uwagę również amerykański badacz i tłumacz, znawca historii i języka arabskiego Raymond Ibrahim. W artykule na łamach pisma „National Review” zauważył on, że „wielu krytyków zachodnich nie rozumie, że unieszkodliwić radykalny islam można wyłącznie przez zaproponowanie zamiast niego koncepcji teocentrycznej”. „Może ona zaspokoić potrzeby duchowe, ale w żadnym wypadku nie za pomocą sekularyzmu, demokracji, społeczeństwa konsumpcyjnego, materializmu czy feminizmu, gdyż «prawdy» jednej religii mogą zostać podważone jedynie za pomocą Prawdy innej religii” – podkreślił naukowiec amerykański.

71-letnia Joyce Fecteau stanęła przed sądem w Alabamie za... spryskanie wodą święconą zwolenniczek aborcji, demonstrujących pod kliniką aborcyjną w Huntsville. Wyrok: niewinna.

 

Została aresztowana po tym, jak dwie przebywające w tym samym miejscu proaborcyjne demonstrantki oskarżyły ją o spryskanie ich "nieznaną substancją". Starsza pani tłumaczyła, że usiłowała zgasić zapalone przez proaborcjonistkę sporej wielkości kadzidełko - takie jak te używane w rytuałach pogańskich, szamańskich czy w New Age. A dym jej szkodzi. Nawet lekarz ostrzegał ją, by go nie wdychała. Próbowała więc je zgasić. - Nie wiem, czy przy okazji woda nie opryskała też twarz tej pani - zeznała Fecteau, a sąd wziął jej tłumaczenie za dobrą monetę.

Najnowszy projekt Katolickiego Zespołu Ewangelizacyjnego Testimonium. Małżeństwo Sakramentalne 100% zysku to wyjątkowy koncert pełen osobistych świadectw młodych małżonków promujący sakramentalne małżeństwo jako najwyższą - pobłogosławioną przez Stwórcę - formę życia we dwoje.

W odpowiedzi na list Episkopatu Polski, zbiegający się w czasie z zawarciem sakramentalnego małżeństwa przez liderów zespołu Testimonium - Agnieszkę i Sebastiana, postanowiliśmy dać publiczne świadectwo naszego przygotowania do małżeństwa zgodnie z nauką Kościoła, oraz pierwszych miesięcy wspólnej drogi. Krótko mówiąc - życie wartościami się opłaca!

Poprzez nowe piosenki i komentarze, chcemy przekazać - szczególnie młodzieży - choć nie tylko, że w pełni szczęśliwe bycie we dwoje, na 100% gwarantuje tylko małżeństwo sakramentalne.   

Zespół Testimonium, już od 12 lat stara się poprzez autorskie koncerty pełne dobrych treści, reklamy wartości oraz zachętę do udziału w Eucharystii, docierać przede wszystkim do osób będących z dala od Pana Boga i Kościoła.

Można już zgłaszać chęć zorganizowania koncertu"100% ZYSKU"w Waszym mieście, parafii, domu kultury, szkole, hali sportowej, kinie.

 

 

Czekamy na propozycje. Tel. 601 47 15 31, e-mail: zespol@testimonium.pl


José Alberto Mujica Cordano, 68-letni prezydent Urugwaju i przekonany ateista, którego 1 czerwca przyjął w Watykanie Franciszek, jest pod urokiem papieża. Prezydent Urugwaju był jednym z nielicznych południowoamerykańskich szefów państw, którzy nie przyjechali do Watykanu na rozpoczęcie pontyfikatu nowego papieża. Ten były partyzant miejski uzasadniał swoją nieobecność faktem, że jest ateistą i wysłał na uroczystości katolika – ministra spraw zagranicznych Luisa Leonardo Almagro Lemesa. Później jednak spotkał się osobiście z Franciszkiem w ramach swojej podróży po Europie. W rozmowie z dziennikiem „La República” wyraził wielkie uznanie dla niego. Podkreślił, że jest on zdolnym papieżem, który wniósł do Kościoła powszechnego doświadczenie Kościoła ubogich i cierpiących.

16 czerwca na Jasnej Górze pod hasłem „Stop Ateizacji” odbędzie się Kongres Katolików.

Na Jasnej Górze w Sali ojca Kordeckiego środowiska polityków, jak również mediów spotkają się, aby porozmawiać o aktualnej sytuacji katolików. Poseł PiS Andrzej Jaworski, przewodniczący Parlamentarnego Zespołu ds. Przeciwdziałania Ateizacji, zaznacza, że od dłuższego czasu narasta niechęć do Kościoła Katolickiego. Poseł dodaje również, że proces ten jest celowy. - Zauważamy narastającą akcje przeciwko Kościołowi katolickiemu, biskupom i kapłanom. Według nas ta akcja ma doprowadzić do tego, aby polskie państwo stawało się coraz bardziej ateistyczne. Dlatego nasz zespół parlamentarny postanowił zorganizować Kongres na Jasnej Górze, aby u stóp Matki Bożej porozmawiać na ten temat – akcentuje poseł Andrzej Jaworski.

 

Spotkanie ma nie tylko służyć przedstawieniu sytuacji katolików, ale również wypracowaniu takich działań, które pomogą w dyskryminacji chrześcijan. Gościem specjalnym będzie prezes PiS Jarosław Kaczyński. Na spotkaniu obecny również będzie prof. Piotr Gliński. Kongres zakończy się uroczystą Eucharystią w Kaplicy Cudownego Obrazu, której przewodniczyć będzie ks. abp Wacław Depo, metropolita częstochowski.


Po raz czwarty na Dolnym Śląsku a pierwszy raz w diecezji legnickiej odbędą się spotkania pt. „Noce Kościołów”, w ramach Europejskich Dni Dziedzictwa Chrześcijaństwa.

Podczas wieczornych spotkań wygłoszonych będzie wiele ciekawych prelekcji, prowadzone będą debaty, dyskusje, będzie możliwość obejrzenia różnych wystaw, posłuchania pięknej muzyki, a także spotkania się z wieloma osobistościami ze świata kultury i sztuki, mediów, sportu i Kościoła. Wszystkie spotkania, mogą stać się wyśmienitą okazją, do manifestacji naszej wiary, zwłaszcza teraz, kiedy Kościół na całym świecie obchodzi Rok Wiary. Aktualne mogą być tu słowa: „Nie bójcie się, otwórzcie, otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi!”, wypowiedziane przez naszego rodaka, Papieża Jana Pawła II, który trzydzieści lat temu przybył z pielgrzymką do naszej Ojczyzny, także po raz pierwszy 21 czerwca 1983 roku na ziemię dolnośląską do Wrocławia.

 

Niech ten czas, kiedy wiele kościołów, bazylik i zakonów otwiera swoje podwoje, będzie dla wszystkich uczestników wielkim przeżyciem duchowym i intelektualnym.

 Jak doniesiono do centrum pomocy medycznej, na które w Ameryce dzwoni się na numer 911, kobieta przestała oddychać, kiedy spryskano ja wodą święconą, a następnie doszło do zatrzymania akcji serca, gdy inne osoby w domu próbowały dokonać egzorcyzmu. Podobno przebywający w domu demon "poltergeist" od jakiegoś czasu łamał przedmioty i gryzł ludzi i próbowano go wypędzać.

Zjawisko nazywane przez parapsychologów "poltergeist" (stukający duch) jest zestawem symptomów obecności demoniczej, dotyczącej osoby lub miejsca, poważnie traktowanej przez wiele kościołów chrześcijańskich, jak i w judaizmie. Jeżeli rzeczywiście mamy do czynienia z ingerencją demoniczną, a nie ze źle interpretowanymi zjawiskami naturalnymi, lub przewidzeniami, zjawiska podczas egzorcyzmów niekiedy nasilają się, a ustępują dopiero po całkowitym wyzwoleniu. Wiadomość nie podaje jakiego wyznania była osoba i jakiego rodzaju był to obrzęd, mógł być to również, z punktu widzenia Kościoła katolickiego, samozwańczy i niebezpieczny rytuał wykonywany przez magów.    

 

W KAŻDY PIĄTEK ADORACJA NAJŚWIĘTSZEGO SAKRAMENTU OD 7.15 DO 18.00. 

ZNAJDŹ CZAS DLA JEZUSA, ON CZEKA.

(brak tekstu)

Terminy nauk dla narzeczonych 2016 rok:

 

 Kurs czyli nauki dla narzeczonych odbedą się od 4 września do 9 października  zapisy na pierwszym spotkaniu w niedzielę o godz. 19.00 

Niedziela godz. 19.00

Kościół św. Bonifacego w Zgorzelcu

(oraz 3 spotkania w poradni rodzinnej – sczegóły i zapisy do poradni na spotkaniach w kościele)

KONTO BANKOWE

BANK PEKAO S.A. I/O W ZGORZELCU

50 1240 1297 1111 0000 2565 5586

Wszystkich zainteresowanych śpiewem w chórze zapraszamy na próby we wtorki i soboty o godzinie 19.00.

Spotkania odbywają się w salce za kościołem. 

Schola Młodzieżowa "Wody Jordanu" i duszpasterze zapraszają chętnych i niekoniecznie utalentowanych miłośników młodości, Boga i śpiewu na piątkowe spotkania w salce za kościołem o godz. 19.oo

Görlitz-Zgorzelec Orszak 2015

Orszak Trzech Króli 06.01.2016

OTK 6 stycznia 2016

JUBILEUSZ MIŁOSIERDZIA

 

Licznik

Liczba wyświetleń:
750118